Zima już za pasem, a ja cóż.. Foty z początku października wrzucam! No nic, jak to mówią : lepiej późno niż wcale, prawda? Zawsze znajdzie się dobry powód do napisania posta, a tych dziś mi nie brakuje. Pochwalić się chcę nową(używaną) sukienka, którą jakiś czas temu nabyłam na allegro. Ale ale. Sukienka to pikuś. Dostałam wyróżnienie od dwóch sympatycznych blogerek grumpygreenmonkey i pani la mome , a że pytania bardzo mi się spodobały, więc postanowiłam wziąć udział w zabawie. Dziękuję Wam moje Drogie za nominacje! :*
Jak to działa?
“Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana blogom o niewielkiej liczbie obserwatorów, więc pomaga w ich promocji. Odebraniem nagrody jest odpowiedzenie (we wpisie na swoim blogu) na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
No to zaczynamy spowiedź ;)
Pytania od Grumpy :
1. Jakie były
początki Twojego bloga?
Nieśmiałe. Mało pisać, wrzucić cytat, kilka fotek i już.
A nuż komuś się spodoba. ?
2. Czy w prowadzeniu
bloga przyświeca ci jakiś cel?
Tak. Cel = przyjemność z publikacji każdego wpisu
i, że nadal ktoś tu zagląda, pomimo tego, że rzadko dodaję nowe posty. I
jeszcze – poznawanie nowych ludzi, dzięki czemu zawarłam wiele sympatycznych znajomości.
3. Czy rodzina i znajomi
wiedzą, że prowadzisz blog?
Owszem, najbliżsi wiedzą. I kilkoro znajomych również.
4. Czy jest ktoś, kto cię wyjątkowo
wspiera w tej działalności?
Tak ,wspiera mnie mój M., ale na kilku dobrych przyjaciół również mogę
liczyć zawsze, gdy nachodzi mnie myśl o usunięciu blogaska.
5. Czy spotkałaś się z jakąkolwiek
krytyką twojego bloga i jak ona na ciebie wpłynęła?
Nie.
6. Podaj link do
twojego ulubionego posta. 7. Dlaczego ten
post jest twoim ulubionym?
Wszystkie wpisy w których
pojawia się Niko.
8. Jakie blogi z
reguły cenisz?
Takie, gdzie nie ma przerostu nad treścią. Takie, gdzie
nikt nic nie udaje, a nawet jeśli udaje, to jest to tak umiejętny kamuflaż, że
to kupuję w ciemno.
9. Czy masz
wyjątkowy, najulubieńszy blog?
Nie. Mam kilka ulubionych, do których zaglądam regularnie
i czerpię inspiracje.
10. Czy myślisz o tym,
żeby poszerzyć jakoś swoją blogerską działalność?
Nie.
11. Czego życzyłabyś
innym blogerkom?
Zdrowia. ;). A tak poważnie- tego, by nie zatraciły się w
tym próżnym świecie blogosfery i nie opętało ich samodurstwo.
Pytania od Wróbelka:
1. Czym kierowałaś się wybierając nazwę dla swojego
bloga i czy nadal wyraża ona Ciebie?
Tu jest odpowiedź. Nadal jak
najbardziej aktualna.
2. W jakich okolicznościach Twojego życia powstał
Twój blog i co Cię skłoniło do jego założenia.
Okoliczności nie pamiętam. Po prostu sobie tak żyłam z dnia na dzień
przeglądając różne blogi, aż w końcu ( za namową kilku fajnych blogerek, które
udało mi się poznać w czasie, gdy byłam komentującym anonimem ) stwierdziłam,
że ja też tak chcę się upubliczniać.
3. Gdybyś miała bez zastanowienia wymienić trzy słowa, które charakteryzują Twój blog, były by to:....
3. Gdybyś miała bez zastanowienia wymienić trzy słowa, które charakteryzują Twój blog, były by to:....
Niko.
szczerość.
szczerość.
ChAD.
4.
Gdzie szukasz inspiracji do swoich postów?
Wszędzie.
Obserwacje prowadzę bezustannie.
5. Czy
prowadzenie bloga miało lub ma wpływ na Twój wygląd, zmieniło podejście do
ubrań, jeśli tak to na jakie?
Oczywiście, że miało i ciągle ma wpływ na to, jak się
noszę. Nie lubię zamykać się w sztywnych ramach i trzymać jednego stylu, bądź
koloru. Zmieniam się w zależności od tego co w danym czasie wyrabia moja
psychika i czym się fascynuję. Lubię różne kierunki ;).
6. Z
myślą o jakich odbiorcach piszesz swoje posty (nie bądźmy hipokrytami, że
piszemy blog dla siebie;)?
Hmm. Piszę dla tych, którzy chcą mnie zrozumieć i (choćby
w minimalnej cząstce) znajdują na moim blogu kawałek siebie. I dla tych, którzy mają w sobie tyle mocy,
wyrozumiałości i cierpliwości, że chcą nadal do mnie zaglądać, pomimo ciągłego
mego malkonenctwa i słabości do których się publicznie przyznaję.
7. Jak sobie wyobrażasz swój blog za 10 lat?
Ech, a
kto to wie co będzie w 2023 ?? ;)
8. Wygrywasz nagrodę: możesz wybrać z całego świata
osobę, która Cię wystylizuje. Kto to będzie i dlaczego właśnie ta osoba?
Fascynuje
mnie Vika Gazinskaya, więc z
przyjemnością oddałabym się w jej ręce.
9.
Podaj link do swojego ulubionego wpisu. 10. Dlaczego jest on Twoim ulubionym?
Wszystkie
wpisy w których pojawia się Niko.
11.
Najzabawniejsze lub najbardziej zaskakujące pytanie, które usłyszałaś
odnośnie prowadzenie swojego bloga to?
Chyba
nic mnie nie zaskoczyło ani zadziwiło na tyle, bym to uznała za godne
zapamiętania.
No. I tyle. Powinnam teraz, zgodnie z przesłaniem nominacji wyróżnić 11 blogów. Ale jest problem hłehłe. Wszystkie blogi, do których zaglądam już zostały przez kogoś nominowane, więc sprawę zamykam. <pach pach-walnięcie młotkiem>








matko....wyglądasz prześlicznie i choć brzmi, to jak słodzenie, to tylko takie słowo ciśnie mi się na klawiaturę:))
OdpowiedzUsuńlubię Cię w takich sukienkach...a ta jest taka dziewczęca..jak nastolatka wyglądasz!!! a rajty z butkami idealnie się dobrały!
też dostałam nominację od Grumpy już dzisiaj miał być wpis, a tu coś mi wyskoczyło;)
ale większość odpowiedzi zgadzałaby się z Twoimi:D
Rudzia, zdrowie i humor, to podstawa! :D
nastolatka z duszą starca ;-)
UsuńDzięki Kochana za te miłe komplementy, umiliły mi dzień! i niech zdrowie i humor będą z nami! buziaki!
ja Ci dam duszę starca! raczej nastolatką z życiowym doświadczeniem i mądrością:)))
Usuńten humor i zdrowie, to jak najbardziej niech będą z nami:D
:*
Na zdjęciu portretowym wyglądasz przepięknie - ciepłe światło odbijające się w oczach, żółty beret, miły uśmiech - ach!
OdpowiedzUsuńTaką sukienkę sama bym przywdziała, bo oprócz worków lubię retro. Rajstopy idealnie dobrane do ciżemek, jak ci się to udało?;)
Bardzo mi miło, że wzięłaś udział w zabawie, z ciekawością przeczytałam odpowiedzi. Odnośnie pkt.6 muszę przyznać, że jesteś jedną z niewielu osób, u których toleruję malkontenctwo, bo zazwyczaj unikam "marudzących";)
No i Vika, też bym chciała...nie ukrywam, że w tym temacie padają ciekawe odpowiedzi od innych nominowanych.
Buźka:*
hehe, no jakoś tak samo wyszło, że rajstopy przypasowały idealnie do butów.
UsuńDzięki Wróbelku za ten komentarz, cieszę się, że jesteś wobec mnie szczególnie tolerancyjna :D
aaa, a to portretowe też mi się podoba(jako nieliczne z wielu hyhy). mąż się wyjątkowo postarał ;)
Ja doskonale pamiętam Twoj pierwszy wpis na blogu. Pamiętam, bo od razu przypadł mi do gustu i wiedziałam, że dalej będzie tylko lepiej. Cieszę się, że masz wokół siebie ludzi, którzy otworzą Cię od zamknięcia bloga- byłaby to wielka strata. Super wyglądasz i, czy to moj komputer miesza kolory, czy ja z powrotem widzę radości na Twej głowie? Pozdrawiam!
UsuńOj, koment pojawil się nie tam, gdzie miał...
Usuńa bo kurcze blogger namieszał i tego posta zaktualizował w liście czytelniczej dopiero po ponad roku! (wcześniej nie był widoczny w liście czyt. tylko na blogu ) .
UsuńWięc post nie bardzo aktualny ubraniowo i włosowo. Rudościom mówię na razie stop na długo :).
poczytałam o Tobie z dużą ciekawością, miło Cię bliżej poznać
OdpowiedzUsuńkochana wyglądasz prześlicznie, tak barwnie i ogromnie optymistycznie, cudnie Ci w sukienkach (sięgaj po nie częściej!), a w butkach to się normalnie zakochałam :)
a zdrowia to i ja Tobię życzę !!!
Bardzo bardzo dziękuję za Twoje życzliwe słowa! :*
Usuńsukienki to ja bardzo lubię, tylko nie zawsze trafi się dobra okazja (cena ;) ) by kupić, więc moja szafa jest z deczka biedna w tym temacie hehe. Ale kiedyś wypełnię tę lukę. :D
Zaskoczyłaś mnie! Oczywiście żadną z odpowiedzi, nieeee... Wszak znamy się jak łyse konie! ;-) Sukienką, moja droga, a raczej jej długością i może trochę wzorem, bo to kwiaty takie "nierudkowe" jakby, w każdym razie na Tobie nie widziałam. Sprawiłaś mi przyjemność, zakładając krótką zieloną :-)
OdpowiedzUsuńoj znamy się, znamy :))
UsuńEee długością kiecki nie powinnaś być zaskoczona, bo zazwyczaj jak się pokazuję na blogu, to właśnie w takich kusych sukienkach/spódniczkach :D. ( chociaż teraz mam fazę na midi i maxi :P )
A kwiaty to się zgadzam, zupełnie nie moje hehe. Nie przepadam za tym motywem, ale gdy ujrzałam na allegro tą sukienkę to tak się zachwyciłam, że nawet i kwiatki mi się spodobały.
buziole!
Ślicznie wyglądasz, w bereciku uroczo, piękne zdjęcia i miło było dowiedzieć się o Tobie tylu ciekawych rzeczy....zawsze tu zaglądam z wielką przyjemnością...pozdrawiam cieplutko, bo u mnie zimno brr!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję kochana pani Basiu, bardzo mi przyjemnie gościć panią w mych blogowych progach :) i cieszę się zawsze gdy widzę komentarz od Pani! :*
UsuńGratuluję pięknie nominacji. Pogratulować, bo jest za co. Ciekawy blog i interesująca osobowośc, jak tu Cię nie odwiedzać? Bardzom lubię do Ciebie zaglądać. Życzę Ci dalszej, owocnej pracy oraz mnóstwo fanów.
OdpowiedzUsuńP. S jednego już masz:)
Dziękuję Eluna za tyle słownych dobroci :) Aż się zawstydziłam! Dzięki wielkie, że mnie odwiedzasz i zawsze napiszesz coś takiego, że mi się gęba rozpromienia!
Usuńuściski! :*
Wiem, że odpowiedzi szczere, właśnie taką Cię widzę i taką Cię znam ( chyba mogę już tak napisać:))
OdpowiedzUsuńPięknie wyglądałaś w tym październiku, kolorowa, okraszona słońcem...ach....
no jasne, że mnie znasz!!!! :***
Usuńto jak łączysz ubrania...zachwyt nieustanny. a fakt, że w tym roku pierwszy raz w życiu byłam (wielokrotnie, nieustannie, wyczerpująco) w Strzeszynku tylko dokrasza ten efekt "wow" :)
OdpowiedzUsuńojoj Izzz, słodzisz słodzisz, że aż mnie mizia w serduchu! dzięki!
UsuńPierwszy raz w życiu na Strzeszynku? jakże to możliwe? Strzeszynek spoko jest, jedna z niewielu miejscówek poznańskich, które akceptuję i lubię (i cieszę się, że tak blisko mieszkam).
Buziaki!
Jeeeeezusie! Wiesz, jak trafić do mego serducha :) Sukienka jest nieziemska, kolorystyka taka moja! Zainspirowałaś mnie do szukania podobnej kiecy i do kupna rajtuz w takim kolorze :) A czapa pięknie wszystko dopełnia. Rozpływam się, więc spływam już, żeby więcej nie słodzić :P
OdpowiedzUsuńA ja miałam odpowiedzieć na pytania Panny Lili i znowu zapomniałam ;(
Ruda Frela
Szkoda, ze taki fajny post pojawil sie w updatach dopiero po tak dlugim czasie od publikacji, ale kto czyta uwaznie i sledzi zmiany, ten nie bedzie confused ;)
OdpowiedzUsuń