Drogi Watsonie potrzebuję twojego melonika !
Sherlock Holmes towarzyszył mi już w dzieciństwie - zaczytywałam się w książkach Doyle'a , marząc by móc być takim mistrzem dedukcji jak sławny detektyw.
Marzenia się nie spełniły niestety, ale miłość pozostała do postaci Detektywa i jego przyjaciela Doktora ,ostatnio uaktywniona znów po obejrzeniu sequela ' Sherlock Holmes : A game of shadows ' . Druga część przygód genialnego duetu nikogo nie rozczaruje , jest akcja (dużo akcji ) intryga , efekty specjalne ,jednym słowem doskonała kontynuacja Sherlocka Holmesa z 2009 roku.
Wzdycham więc od niedzieli do pana Watsona i jego melonika, którego do szczęścia mi brak !
Sherlock Holmes towarzyszył mi już w dzieciństwie - zaczytywałam się w książkach Doyle'a , marząc by móc być takim mistrzem dedukcji jak sławny detektyw.
Marzenia się nie spełniły niestety, ale miłość pozostała do postaci Detektywa i jego przyjaciela Doktora ,ostatnio uaktywniona znów po obejrzeniu sequela ' Sherlock Holmes : A game of shadows ' . Druga część przygód genialnego duetu nikogo nie rozczaruje , jest akcja (dużo akcji ) intryga , efekty specjalne ,jednym słowem doskonała kontynuacja Sherlocka Holmesa z 2009 roku.
Wzdycham więc od niedzieli do pana Watsona i jego melonika, którego do szczęścia mi brak !

bag- ny , beret - h&m , gloves - camaieu , coat - ny , boots - lasocki , blouse - reserved , jacket - top secret , pants - zara


bosko wyglądałaś!!! fajny pomysł z kokardą, na dodatek w groszki!..i też zauważyłam torbę!
OdpowiedzUsuńwierzch,czyli płaszcz z szalikiem też godnie wyglądają:))
ja się szykuję na "Dziewczynę z tatuażem";)
dziękuję droga Taro ! :D
UsuńKokarda była w kmpl z koszulą już :D Szal i płaszcz bardzo się polubili, a ja się czułam w tym ubraniu bardzo watsonowo ;-)
Na 'Dziewczynę z tatuażem' też się szykuję, ale na dvd. Do kina chadzam przeważnie dla efektów specjalnych (maniaczką jestem wszelkich fantasy ,s-f i przygodówek :D )
w zasadzie, to nie jest tak całkiem idealnie....fajki przecież brakuje!;)))
OdpowiedzUsuńhehehe, musiałam sobie jeszcze do Ciebie zajrzeć:)))fajnie, że masz bloga:D
no nie jest, nie jest ! fajki i melonika brak :D
Usuńfajka była, a i owszem, co prawda nie sherlockowa,a bibułkowa ale była :D Niestety miałam tak skwaszoną minę na zdjęciu, że nie nadało się do publikacji :P
Zaglądaj zaglądaj :D zawsze jesteś mile widziana :D ,poza tym to poniekąd Twoja sprawka ,ten mój blog, no to musisz teraz kontrolować sprawy ;-) :D
O, lubię tego łobuza Roberta! Zajebisty ten płaszcz masz! I w ogóle ogólnie całość Ci wyszła bardzo, bardzo, bardzo! A co do szala, to cała przyjemność po mojej stronie, niech Ci służy:)
OdpowiedzUsuńNie no, wcięło mi komentarz :(( A napisałam, że zajebisty masz płaszcz! Że w ogóle ogólnie całość bardzo mi się podoba!!! I że Roberta lubię, bo łobuz:D A co do szala, to cała przyjemność po mojej stronie :)
OdpowiedzUsuńSiva ,nie wcięło, nie wcięło :D Wszystko jest dobrze schowane ;)
UsuńDziękuję bardzo bardzo ! Za podobanie się i za szalisko pasisko watsonisko :D
A Roberta też lubię za charakter przede wszystkim :)))
Zajrzyj do mnie na bloga, mam dla Ciebie cosik:D
OdpowiedzUsuńoj Ty oj Ty :D Szalona ! dzięki, bardzo mi miło i przyjemnie !!!
UsuńBardzo fajnie sie zapowiada,zostaje;)
OdpowiedzUsuńa witam witam :)),miło, że się podoba co się u mnie dzieje :)
Usuńyour bow tie totally makes this outfit! It's so wonderful! YOU are so wonderful! Have a happy week ahead!
OdpowiedzUsuńlove, polly :D
the littlest polly
Paulie Antiques
Thank you Polly! So many nice words! such small / big details and how many changes, isn't it ? :) For you also a happy week!
UsuńAch, jak fajnie wyglądasz z tą "fryszką" pod szyją:)
OdpowiedzUsuńGrzecznie, nobliwie i zarazem zadziornie.
Lubię jak dziewczyny ubierają się w takim trochę pensjonarskim stylu.
bea, miło mi bardzo, że do mnie, tutaj wpadłaś! Przyznam szczerze, że nie znam określenia fryszka ! :D Pierwsze słyszę,ale brzmi nieźle :D
UsuńCieszę się, że trafiłam w Twój gust !
aż nie wiem,czy się przyznać,hihi...ale dobra
OdpowiedzUsuńna 1 części filmu,gdy leciał w kinie wyszłam po 1/3 filmu bo nie dawałam rady :):)
a co do 'dziewczyny z tatuażem' to namawiam Cię,do wybrania się na salę kinową,nie pożałujesz!to nie to samo co na DVD
Gosia,no wiesz,każdy ma inne fascynacje filmowe :) Pewnie HP, czy trylogia WP, lub też np Alien nie przypadły Ci do gustu ? Ja uwielbiam fantasy, przygodówkę dobrą, s-f, jestem maniakiem. Kocham brytyjskie kino również,a też nie każdy toleruje i rozumie :) Za to nie znoszę polskich produkcji, nie oglądam, z daleka się trzymam. Dobrze,że każdy człowiek ma inne zainteresowania (tu filmowe) ,przynajmniej jest o czym podyskutować, no nie ? :D A na 'Girl with the dragon tattoo' wybrałabym się do kina, ale niestety z przyczyn niezależnych ode mnie, jest to niemożliwe, więc muszę czekać na wydanie dvd. Wiadomo, że to już nie takie wrażenia jak na sali kinowej, no ale cóż poradzić ...
UsuńPozdrawiam ! :)))
fajna stylizacja :)
OdpowiedzUsuń