2012/09/05

Summer's almost gone*

Na początek, utwór dla wszystkich, którzy żyją w mroku depresji.
Dalej, wyłazić z cienia. Raz dwa !
( do siebie też mówię. )





Odzienie z serii: ach, jestem grzeczna, ułożona, mam anielskie wdzianko i gołe nogi na koniec lata. Po raz pierwszy i ostatni w tym sezonie.
Sukienka ubiegłoroczna, zakupiona  (po ciężkich i żmudnych poszukiwaniach) na ślub mojej siostry. Z chęcią wielką pokazałabym Wam zdjęcia z wtedy, niestety do tej pory nie dostałam ani jednego. No cóż . tak bywa.





crochet lace dress - topshop

* ''(...)Summer's almost gone
    Summer's almost gone
    We had some good times
    But they're gone'' 

45 komentarzy:

  1. sukienka cudna! i że na ślub? odważna jesteś (piję do koloru, bo pamiętam foch pewnej panny młodej, kiedy pewna zaproszona laska założyła sukienkę w kolorze zbliżonym do białego :)) PS zdjęcie z serii "odlot" w sam raz na pożegnanie lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Niezmieszana !ano tak wyszło. Młoda nie miała nic przeciwko, a ja po prostu nie widziałam siebie w żadnym innym kolorze niż kremowy. Mało tego, byłam świadkiem :-).

      Usuń
  2. Aniele boży stróżu mój!
    Jaki Ty masz piękny strój!
    Koronka, kolor oraz krój!
    Szkoda że on nie jest mój!
    :D :D :D
    Ja raczej nie zazdrośnica ubraniowa jestem, ale powiem Ci, że tej sukni, to Ci zazdroszczę jak cholera jasna! Jest PRZEPIĘKNA!

    Depresjo: a kysz, a kysz, a kysz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. od dziś to moja modlitwa ;) Sivka proszę o zezwolenie na plagiat ;)

      Usuń
    2. Ty to mnie Siva nie przestajesz zaskakiwać. Tyle tych talentów i jeszcze wierszem gadasz ! Fiu fiu jestem pod wrażeniem ! :D Rozwaliłaś mnie totalnie ! :D:D:D

      No widzisz, to się wyrównało, bo ja Ci zazdroszczę też pewnej sukienki ;) :P

      (a francę depresję przyda się ostro przegonić. może do zimy się uda hłe hłe ;) )

      Usuń
    3. Spoks :D :D
      Brać i śpiewać, recytować, modlić się! Tekst pojawił się spontanicznie, bo mnie "natchło", wszak anioła żem ujrzała, nie? :D

      Usuń
    4. hihihi, to ja też jej będę używać:D

      Usuń
  3. hihihi...rzeczywiście na ostatniej fotce aniołek:D
    sukienkę już wychwaliłam i nadal mi się podoba:D ja też czekam na zdjęcia od siostry...mam nadzieję, że się doczekam;)
    acha! lubię takie ciuchy, które można założyć i od święta, i na co dzień..w wersji z czerwonymi dodatkami - bomba!
    no i w ogóle nie widzę cobyś jakowąś deprechę miała...coś ściemniasz...;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie właśnie, o to chodziło, by móc kiecę założyć wielokrotnie, nie tylko na jeden raz. Zresztą pamiętasz ile było zachodu, szukania hehe :)
      Ha, tylko widzisz, Twoja siostra brała ślub miesiąc temu, a moja w ubiegłym roku haha. No ale co zrobić, na niektórych rady nie ma :P.

      Co do deprechy to ja się dobrze kamufluję, poza tym powtórzę moją starą śpiewkę ''zdjęcia zawsze kłamią '' ;)). No i ta franca atakuje falowo. :/

      Usuń
    2. oj, to prawda z tymi fotkami...ja na żywo mam więcej zmarchów;)
      tą francę zwalczaj jak się da! niech spada!

      Usuń
    3. oj tam oj tam. Widziałam Cię na żywo i nie wiem o czym mówisz ! :D
      no. niech spada. na drzewo :D

      Usuń
  4. Cudny z Ciebie anioł, aż wylazłam z cienia:) Na ostatnim zdjęciu to nieźle odleciałaś:)Zabierz mnie ze sobą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja się cieszę bardzo, że Cię z cienia wyciągnęłam !! I podaję Ci rękę, łap się i dalej, skaczemy w jasność !!
      :)

      Usuń
  5. sukienka jest przecudna, boszeeeeee chcę taką, chcę, chcę... jak wylezę z cienia to się wybiorę na koronkowe zakupy i sprawię sobie jakieś takieś cudeńko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thimbe, bardzo mi miło, że kieca Ci się spodobała ! Aj, Ty też w cieniu siedzisz? kurde, dużo nas. No to wyłaź wyłaź, wyczaj ładną koronkę i szyj dzieło ! Ech, nawet nie wiesz, jak ja bym chciała nauczyć się szyć, mam w głowie tyle wizji podobnych sukienek do tej, no ale... przede wszystkim maszyny brak. Ale może kiedyś się dorobię i będę szyć na umór ;)

      Usuń
  6. Osz kurcze! Ale Ty jesteś anielska! <3 Wiesz, co myślałam, że nic mnie dziś nie odciągnie od porządkowania mojej szafy, a jednak Ci się udało. Jak zobaczyłam to Twoje pierwsze zdjęcie na liście czytelniczej to postanowiłam wpaść, zresztą jakie by nie było i tak bym wpadła, dobrze o tym wiesz. :D Moja szafa lamentuje, a ja dalej piszę i piszę i piszę. W końcu, czyli teraz postanowiłam napisać coś konstruktywnego, noooo, więc świetnie wyglądasz, a Twoja sukienka bardzo mi się podoba. Wymienimy się? Ja dam Ci okularesy, a Ty mi sukienkę? :D

    Pamiętaj - wymienianie się jest fajne! Top blogeraski tak robią! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhehehe, Ty jak już coś napiszesz, to zawsze gęba mi się śmieje do monitora ;D
      hmm, no wiesz, ja do TOPów nie należę, więc chyba nie mogę się wymieniać . Ale wiesz co ? Pożyczyć mogę, tak więc jeśli będzie potrzeba, wal jak w dym :D
      mam nadzieję, że szafowe porządki zrobione na tip top :D ?

      Usuń
    2. Zrobiłam porządki, zrobiłam. Moja szafa jest prawie idealna. :D

      Zdrowiej Rudzielcu, bo smutno bez Ciebie! :*

      Usuń
  7. Grzeczna dziewczynka z takim spojrzeniem i płomiennym włosem?;)

    Tak bardzo przypominasz mi Mię Farrow z lat młodości w tej stylizacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Dziękuję kochana, no muszę przyznać, że młoda Mia mnie inspiruje. Mia, Twiggy, Moffitt itd itd. Bardzo lubię styl lat 60. Gdybym tylko jeszcze miała większy dostęp do ubrań z tamtej epoki to już w ogóle byłoby miodzio. :D

      Usuń
  8. Ta sukienka jest taka... inna. Oczywiście, jest piękna ale jest też inna, taka bardziej niezwykła. Rękawy przypominają mi jeszcze modę z tych czasów, gdy się nosiło takie wielkie, białe peruki :) Ładnie w niej wyglądasz i czerwone dodatki tworzą fajny kontrast.
    Ale ja bym nie miała odwagi założyć białej na ślub :) Nawet jak panna młoda by nie miała nic przeciwko, to goście patrzyliby na mnie jakbym chciała ukraść jej dzień :D Haha :) Wiem, że nie powinno się patrzeć, co inni myślą, ale ja w niektórych sytuacjach trochę na to patrzę :) Co nie zmienia faktu, że na pewno pięknie wyglądałaś :)
    Tylko..hmm.. te okulary... Proszę nie miej mi tego za złe ale wydaje mi się, że nie sprawiają, że wyglądasz piękniej tylko jak.. z takiego innego świata, bliżej planety Mars ;) Ale trzeba przyznać, że są bardzo zabawne :)
    Nie sprawiłam Ci przykrości? Bo nie chciałabym za żadne skarby świata!!!!

    Buziaki!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, nie nie sprawiłaś przykrości. Każdy ma prawo oceniać wg. siebie,wg. swojego gustu etc etc.
      Rękawy są uszyte w stylu lat 70, wtedy takie dzwonki były popularne. W podstawówce i średniej miałam bardzo wiele bluzek w tym stylu. A sukienka nie jest biała. Jest kremowa, nawet rzekłabym, że delikatnie wpada wpada w żółty. Moja siostra miała białą suknię, baaaardzo efektowną ( uwierz mi na słowo, albo spytaj Tary, bo widziała ), więc ja przy niej (siostrze) właściwie nikłam, nie było mnie widać :). Tym bardziej jeszcze, że ta moja sukienka, uważam, że jest bardzo bardzo skromna. A do tego powiem, że obie Mamy miały również jasne kreacje :). No i szczerze ? Mnie opinia ludzi totalnie wali, że tak powiem :). A na dodatek, jeśli mówią, to dobrze, zacieram ręce. Lubię jak o mnie mówią ;)
      Okulary - kwestia gustu, zapewne ostatnie zdjęcie sprawia takie wrażenie hhehehehe. Ja je bardzo lubię, bo są totalnie w stylu lat 60, a to mój ulubiony styl wśród epok :D i uważam, że do sukienki pasują idealnie :D

      Usuń
    2. p.s. Opinię gości miałam na myśli oczywiście :))

      Usuń
  9. Jednym słowem WOW! wyglądasz genialnie i masz nieziemską figurę :) obserwuje i liczę na rewanż;) zapraszam do mnie^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Dlaczego dopiero Cię odkryłam???? Pięknie jest, jest pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy dopiero, wiem, że kiedyś już u mnie byłaś :))

      Usuń
  11. Czy wiesz, ze bardzo przypominasz mi Twiggy tylko potrzebne jeszcze buty gogo :). Cala ty orginalna i jedna w swoim rodzaju :) wszyscy by kiechy strojne odwalili a ty romantycznie dziewczeco i inaczej. Uwielbiam cie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Twiggy miała zarąbiste ubrania, lubię się nią inspirować, więc bardzo dziękuję ! :D ;*

      Usuń
  12. Absolutnie kochamy tą 60'sową stylizację! Zwłaszcza kiecę i fryzurkę. Pozdrawiamy, CfC.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądasz ślicznie i tak ... perfekcyjnie :) Patrząc na zdjęcia mam wrażenie, że żadna niteczka ani na milimetr nie zbacza ze szlaku, żadna zmarszczka nie kala sukienki, a makijaż wygląda, jakbyś się z nim urodziła. Jednym słowem - zachwycająco :) Strrrasznie podobają mi się okulary, które nieodparcie kojarzą mi się z Willy'm Wonką. Nie obraź się, proszę, to bardzo pozytywne skojarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Bardzo mi miło i dziękuję za tyle miłych słów !
      hihi, to świetne porównanie z Wonką, wcale sie nie obrażam, wręcz przeciwnie : szczerzę zęby z radości :D

      Usuń
  14. Ostatnie moje ulubione! Jaj anioł:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna sukienka, jestem oczarowana. I strasznie się cieszę, że tutaj trafiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sukienka jest piękna, Ty wyglądasz pięknie i bardzo w swoim stylu :)
    Okulary przypominają mi Kurta Cobaina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D
      Kurtowych okularów szukam od lat( ekhem, a czego to ja nie szukam haha ;) ). Póki co mam czarne, ale zdecydowanie do pełni szczęścia brakuje mi białych i czerwonych.

      Usuń
  17. pokazałam ostatnio Twojego bloga koleżance i stwierdziłam, że napiszę Ci co powiedziała (żeby Ci uprzyjemnić dzień :)). a powiedziała co następuje: "jak to się robi, żeby aż tak, w takim niepozornym czasami ciuchu, wyglądać aż tak fajnie i stylowo, no jak?" - Rudą trzeba być, po prostu ;) buziak!

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna ta sukienka. Taka w stylu lat 60 trochę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo nawet bardzo w stylu lat 60 (moim zdaniem :)) )

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...