2014/03/21

Ona i On.



          *
 

* Cytat pochodzi z najnowszej ( opublikowanej w naszym kraju ) książki o Adrianie Monku - 'Detektyw Monk wyrównuje rachunki', autorstwa Lee Goldberga.

Powyższe zdjęcia zostały zrobione na początku marca, w moim rodzinnym mieście, gdzie gościłam z wizytą u rodziców. Jak widać dobre humory nas nie opuszczały, no i cóż mogę rzec... tęsknię no. Nie wiem czy z wiekiem człowiek robi się bardziej sentymentalny, czy co, ale coraz trudniej znoszę rozstania i brakuje mi spotkań z siostrą, rodzicami ...no i oczywiście ukochanym Nikuchem.

(odrobina prywaty: Młoda - jeszcze raz dzięki za tamten spacer!! było super. lowju! )


a do posłuchania na dziś moje muzyczne odkrycie roku  : SHAKEY GRAVES :
(człowiek orkiestra! ;) )

 i baardzo polecam. Muza, przy której nie sposób nie podrygiwać.

26 komentarzy:

  1. Alez jestescie podobne, Ruda, jeszcze nie przeczytalam tekstu a juz domyslilam sie, ze to siostra Twa;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, uśmiech macie identyczny :)

      Usuń
    2. to fakt, wyprzeć byśmy się nie mogły :). Choć charaktery mamy totalnie odmienne ;)

      Usuń
    3. się dopisuję do "ale jesteście podobne". bo ALE!!!!! :) a Niko nie skomentuję - wariat, łobuz, uśmiechnięty, jak zawsze na zdjęciach u Ciebie :) buziak

      Usuń
    4. kochany jest, co nie? :D taki dziadziuś z werwą :)
      ;*

      Usuń
  2. "What did you say?" ;) Takie zdjecia sprawiaja, ze tez tesknie, choc mam duzo blizej do rodzinnego domu. Ach, sentymentalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ''they're taking the hobbits to isengard'' :D
      cóż rzec, prócz: S-K-S...
      ech..

      Usuń
  3. To jesteście dwie???Nie mogę się napatrzeć...Moje życie wygląda od dziś inaczej:)))
    Piesek jest cudowny, uwielbiam go i chciałabym go poprzytulać, obudziłby moje wspomnienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest nas dwie :) Młodą przedstawiałam już kiedyś. Tutaj http://ruda-goinginside.blogspot.com/2013/03/family-time.html :)
      Dziękuję w imieniu Nikucha, przytulę go następnym od Ciebie.
      :*

      Usuń
    2. No to ja nie miałam okazji widzieć, dlatego jestem tak zaskoczona, a nie kojarzę byś wspominała:) Niezwykłe!
      Przytul, przytul...Ja mojego psiaczka mam przy sobie, odwiedzam go niemal codziennie, biega po mojej małej świątyni dumania, a niedawno pojawiły się tam przebiśniegi...

      Usuń
  4. Ona i On - to oczywiście Ania i Nikuchna;)
    Jak dobrze widzieć Ciebie i siostrę (cóż za podobieństwo! - już wiem, jak byś wyglądała w długich blond włosach;) i pieska - strasznego pieszczocha;).
    Cytat mnie zaciekawił, a ponieważ nie czytałam nic tego autora, to czy to jest kryminał?
    Shakey uroczy, ładnie gra i ma takie cieeerpiąceee spojrzenie, och;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jesteśmy podobne, choć inne pory roku z nas, inny kolor oczu - ja mam szaroniebieskie, młoda - piwne, więc jej pasują blondy ciepłe i inne ciepłe odcienie, a ja niestety muszę eksperymentować z chłodnymi kolorami, co jest dużo trudniejsze grrr. Zresztą, sama wiesz jak jest ;-D
      Tak tak, Lee Goldberg napisał całą serię kryminałów o Detektywie Monku. takie tam lekkie czytadło na jeden dzień, ale jako fanka serialowego Monka nie odpuszczam również książek o Adrianie :))
      ooo właśnie, to cierpiące spojrzenie Shakeya mnie dosłownie zmagnetyzowało hehehe. Fajnie, że odsłuchałaś i się spodobało :)

      Usuń
  5. Więzy krwi są dobre wtedy, kiedy są zachowane zdrowe relacje. Wobec tego, prezentujesz prawidłową postawę:) wspaniała wiadomość, cieszy mnie to bardzo.
    Przypominam sobie, Twoją siostrę z zimowego zdjęcia, już wtedy wypatrzyłam podobieństwo. Twoje zdjęcia są nie typowe, nie wiem jak Ci to przekazać, ale jest w nich tyle ciepła i pozytywnych wibracji, są prawdziwe.
    Ściskam i pozdrawiam siostrzyczkę o imieniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, bywało różnie między mną a Młodą, ale myślę, że w miarę upływu lat dotarłyśmy się, doceniamy to co jest między nami i to jest piękne.
      Bardzo mi miło, że tak odbierasz zdjęcia, które publikuję. Takie opinie zachęcają mnie to dalszego prowadzenia bloga, bo ostatnimi czasy mam ochotę się stąd ewakuować.
      Buziaki i serdeczne dzięki za pozdrowienia, przekażę Martynie :))

      Usuń
  6. Ale ładnie by Ci było w długich włosach:D Zapuszczać warto, ja sobie pomyślałam, że jak teraz się nie zaprę to już chyba nigdy:P Fajnie wyglądacie obydwie uśmiechnięte:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Lilu, Twój komentarz zainspirował mnie do stworzenia posta o tym jak wyglądałam w przeszłości. :D Bo długie włosy też miałam, prawie do pasa.
      ech to samozaparcie, trudna sprawa! życzę nam obu powodzenia w temacie włosowym ;-)

      Usuń
  7. Tak, pewnie robisz się sentymentalna ale takie spotkania z rodzina dodają sił i należy czekać na następne a nie smucić się. Piękne zdjęcia, najpiękniejsze z pieskiem, uchwyciłaś atmosferę tego spotkania...pozdrawiam Cię wiosennie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach Pani Basiu, u mnie to zawsze w drugą stronę działa:/. ale ciągle pracuję nad sobą, nad tym, żeby zmienić kierunek myślenia.
      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam!

      Usuń
  8. Uwielbiam ludzi chodzących w martensach :) a jak do tego jeszcze mają rude włosy.... świetny blog :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. uśmiechy na twarzach, pozytywne emocje i coś fajnego wokół
    bo fajnie mieć siostrę i tyle! troszkę zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdę te słowa prawią... Ściany są niczym jeśli nie ma w nich najbliższych nam ludzi...
    Ja na stare lata też coraz bardziej sentymentalna jestem i też mi strasznie brakuje rodziny...Wszyscy są tak daleko:(
    Ale takie życie...Ważne, że gdzieś tam są i wszystko jest ok:)))
    Rudzia łokrutnie jesteście z Młodą podobne! Jakoś tak na tych fotach widać, to najbardziej! Jak bliżniaczki!")))
    Nikucha rozkudloną mordkę fajnie zobaczyć:D
    Trzeba się cieszyć chwilą...:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale jesteście wszyscy cudowni, Wy piękne i radosne, psina z tym jęzorem i oczami lowe lowe, skradł me serce... A Ty wyglądasz idealnie, czapę bym brała, szal bym brała, płaszcz bym brała, rękawice bym brała i buty bym brała... Dobra, łatwiej napisać, że brałabym wszystko. Przyjęłabym nawet Ciebie w pakiecie :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Cholerka, jak dwie krople wody! Nie mogłabyś się nawet wyprzeć siostry, bo jesteście tak bardzo podobne, że nikt by Wam nie uwierzył. Pamiętam, że lubisz mojego ulubieńca Adriana Monka, a jak książka, jestem baaaardzo ciekawa? Uwielbiam Twojego futrzaka, jest taki pozytywny i uśmiechnięty, bije od niego energia, tak samo jak od Jego właścicielki. :)

    Buziaki przesyłam z deszczowej Małopolski! :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...