czapka, komin-c&a; szal dwudziestolatek- dzieło mojej babci; sweter-pull&bear(allegro); spodnie-TS; torba-cropp; kurtka-house
[ przepraszam, że zniknęły wszystkie Wasze komentarze, ale usunęłam przypadkowo ten post no i po przywróceniu ( walka była długa i frustrująca bo niestety nie miałam kopii zapasowej ) jest jak jest. Łyso. Wszystkim komentującym dziękuję serdecznie za miłe słowa! ]
*
*Kurt Cobain: Journals
godne obejrzenia:







Nominowałam Cię do zabawy jako jedną z moich ulubionych blogerek. Zechciej, proszę, zajrzeć na mój blog i odpowiedzieć na parę pytań.
OdpowiedzUsuńOjej, co to za psikus się wdarł. :((
OdpowiedzUsuń