Jakiś czas temu Sivka zaprosiła mnie do zabawy: ' Reading is cool '. Nie lubię tagów i nie korzystam z nich, ale ten jeden raz zrobię wyjątek ;), bo czytam chętnie i z zapałem od dziecka, choć przyznaję, że ostatnimi czasy dość rzadko.
No to zaczynamy :
O jakiej porze dnia czytasz najchętniej ?
Pora dnia nie ma dla mnie znaczenia, gdy mam ochotę i czas to czytam, choćby to miało trwać 10 minut, nie rezerwuję specjalnie czasu na czytanie, po prostu łapię książkę w ręce i się wyłączam.
Gdzie czytasz ?
Wszędzie gdzie tylko mam możliwość, w domu, w tramwajach, poczekalniach, na przystankach, itd, itp. W szkole podstawowej i średniej bardzo często chadzałam do parku i tam spędzałam długie godziny głównie czytając poezje. Drzewa, świergot ptaków, świeże powietrze, spokój i z dala od ludzi przede wszystkim -zdecydowanie w takich miejscach można się zapomnieć.
W jakiej pozycji najchętniej czytasz ?
W każdej, choć najczęściej na siedząco i półleżąco - od tej pozycji chyba lekko zgarbaciałam ;)
Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej ?
Biografie/autobiografie/dokumenty - ten rodzaj lubię najbardziej i czytam najczęściej.
Powieści - szczególnie pisarzy z dwudziestolecia międzywojennego - kocham Żeromskiego, Reymonta za ten dosadny realizm w prozie, twórcy polskiego pozytywizmu też wywarli na mnie ogromny wpływ. Ogólnie naturalizm jest mi najbardziej bliskim nurtem literackim.
Poeci dwudziestolecia międzywojennego również zakorzenili się na stałe w mojej głowie.
Poeci dwudziestolecia międzywojennego również zakorzenili się na stałe w mojej głowie.
Duży wpływ miał i ma ruch Beat Generation, głównie za sprawą Jamesa Douglasa Morrisona, którego twórczość chłonę nieprzerwanie od 20 lat. I generalnie to poeci wyklęci są dla mnie ogromną pożywką .
Lubię też całą twórczość Williama Whartona za jego bezpośredni przekaz i filozofię życiową .
No ale nie o autorach mam tu pisać przecież!
Fantastyka- ujdzie, choć w tej dziedzinie to bardzo wąski zakres mam. Kryminały czasem też wpadają mi w ręce i myśli.
A napiszę jeszcze, że nie znoszę rosyjskiej literatury - podchody robię od wielu wielu lat i nic z tego.
Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś ?
''Wojna Hitlera'' Davida Irvinga .
Co czytałaś ostatnio?
''Przy obieraniu cebuli'' Grassa .
Co czytasz obecnie ?
''W drodze'' Jacka Kerouaca (znowu ! )
Co czytasz obecnie ?
''W drodze'' Jacka Kerouaca (znowu ! )
Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi ?
Zapamiętuję numery stron.
Zapamiętuję numery stron.
Zakładek używam bardzo rzadko, ośle rogi - w dzieciństwie, ale szybko tego zaprzestałam.
E- book czy audiobook ?
Jeśli nie mam wyjścia, bo książka, która mnie interesuje jest nie do zdobycia w formie papierowej, to wtedy e-book. Ale unikam tej opcji jak ognia. Audiobook - nie nie nie ! Słucham tylko swojego głosu i to w głowie.
Jaka jest twoja ulubiona książka z dzieciństwa ?
Ha ! Jest ich wiele ! Z bardzo wczesnego dzieciństwa to ''Przygody Tomka Sawyera'' Twaina ( przeczytana niezliczoną ilość razy ), ''Przygody Sherlocka Holmesa'' Doyle'a, ''Lessie wróć'' E.Knighta , ''Mania czy Ania'' E. Kastnera , ''Bajarka opowiada'' Niklewiczowej i mnóstwo innych, których tytuły uleciały z głowy.
Ha ! Jest ich wiele ! Z bardzo wczesnego dzieciństwa to ''Przygody Tomka Sawyera'' Twaina ( przeczytana niezliczoną ilość razy ), ''Przygody Sherlocka Holmesa'' Doyle'a, ''Lessie wróć'' E.Knighta , ''Mania czy Ania'' E. Kastnera , ''Bajarka opowiada'' Niklewiczowej i mnóstwo innych, których tytuły uleciały z głowy.
Postaci literackich nie cenię. Ewentualnie się z nimi identyfikuję, tak samo jak z postaciami filmowymi.
Jako, że to TAG, to trza podać dalej ;), więc kto chce niech się czuje otagowany przeze mnie i kontynuuje zabawę ;D.
Ostatnio ,w ramach ciągłego przesiadywania w mieszkaniu ( bo gorąc jest tak wielki i tak strasznie mi przeszkadza, że jeśli nie muszę to nie wychodzę na zewnątrz ) pstrykam sobie autoportrety tylko, i na przekór słońcu i ogólnej fali wesołości z racji upalnego długiego tygodnia u mnie jest chmurzasto i ponuro.
W zdjęciach udział wzięli :
trzydziestoletnia bluzka odziedziczona po mamie,
kolorówka : box z sephory
papierosy l&m niebieskie cienkie
i adobe photoshop cs5
*A w głowie od kilku dni to :



Zdjęcie z papierosem - rewelacja! Ty masz talent. Poza tym mam też talent do malowania się :)Piękny makijaż.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńJak nie mam na kim ćwiczyć portretów, to ćwiczę na sobie, co by ta dwuletnia nauka nie poszła w las ;)
A makijaż, czasem nawet mi wyjdzie :D, choć z reguły wolę delikatniejsze barwy, ale do zdjęć taki mocniejszy ciekawiej wygląda .
Retusz jak na takich starych zdjęciach portretowych! Muzą zaczarowałaś mnie już na fb - przyznaję, szukałam więcej:D "W drodze" jest zajebista!!! Wyklętych, to ja nie tylko poetów lubię - ale w ogóle wszystko:D
OdpowiedzUsuńNoo, o to chodziło :)
UsuńCieszę się, że te dźwięki przypadły Ci do gustu!
A jakże, wyklęci, potępieni,napiętnowani itd - najlepsi !
Stunning photos. I wish I could understand what you are saying.
OdpowiedzUsuńXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Wooow, zdjęcie z papierosem powaliło mnie na łopatki, totalnie! :) Makijaż, klimat i Ty - wow, wow, wow! :) A przeczytałaś ''Wojnę Hitlera''? Jestem ciekawa opinii.
OdpowiedzUsuńBuziaki i UDANEJ MAJÓWKI! :*
Dziękuję Kasiu! :*
UsuńKsiążki jeszcze nie zaczęłam, muszę odetchnąć trochę po Grassie,przepchnąć coś lekkiego i dopiero się zabrać za Irvinga. Pewnie to trochę potrwa,z mc, dwa, zanim przebrnę do końca, bo lektura gruba i zapewne, mimo iż fascynująca to i ciężka w odbiorze, bo Hitler był potworem, choć przyznaję, że jego osobowość od lat mnie fascynuje. Bez fanatyzmu, oczywiście.
Jak Ty pięknie palisz!!!! ;)
OdpowiedzUsuńhaha, ja właśnie przerzuciłam się na elektronicznego, więc kicha ze zdjęciami z papierosem, a tak mi się podobają. Chociaż takiego jak Twoje to się jeszcze nie dorobiłam.
gdyby nie ta odległość, to wpadłabym do Ciebie na takie portrety.
A tak w ogóle to mamy zupełnie odmienny gust literacki :D Głównie jeśli chodzi o literaturę rosyjską. Zawsze mogłam ją pochłaniać w każdej ilości. Umiłowałam do tego stopnia, że kilka nawet w oryginale wskoczyło. I chociaż zaliczyłam paskudną poprawkę z lit. ros. na studiach (bo kurna nie znałam tytułów obrazów Majakowskiego), to i tak się nie zraziłam.
hehehe :D
UsuńElektronicznego powiadasz ? I jak wrażenia ? Też noszę się z zamiarem zastąpienia papierochów elektronicznym gadżetem, ale tak jakoś schodzi... A przydałoby się rzucić dziadostwo w cholerę, bo kondycję mam straszną, no i żołądek się buntuje też, gdy karmię go tym syfem.
No kurde, odległość przeszkadza na maksa :/. Ale może się kiedyś uda nam zgrać jakoś na dłużej niż tylko spotkanie w przelocie na rondzie obornickim :D, to wtedy się odkujemy i potrenuję sobie kadry przy okazji:D.
Ano widzisz ! Znam właśnie wiele osób, które lit. rosyjską przekładają ponad wszystko, zachwycają się niesłychanie, a ja coś nie mogę się przemóc. A żeby jeszcze w oryginale - to już moja Droga ukłony dla Ciebie ! ( mimo,iż wałkowałam w podstawówce i średniej tylko j. rosyjski, to tak bez przekonania,że na na dzień dzisiejszy wszystko wyparowało ).
Elektronika przerabiałam już raz. Wtedy szło całkiem, całkiem, gdyby mi mąż pod nosem nie zaczął podpalać. W zupełności mi wystarczał i było ok. I kurczę- obudzić się rano bez "kapcia" w ustach- bezcenne. A teraz już widzę, że coś gorzej idzie :/ Niby się tym napalę, znikotynizuję, ale i tak ssie nie niemiłosiernie :( Ja mam cel- porządnie się ograniczyć. Nie od razu Rzym zbudowano
UsuńA ja ten tego... rosyjski to tylko w podstawówce i to cienizna straszna. Ale się zawzięłam. Pierwszą stronę "Mistrza i Małgorzaty" to chyba z miesiąc "czytałam" ;) Więcej docierało do mnie ze słownika, niż z treści. Ale później jakoś się człowiek rozkręca.
jejciu...ale stylowo wyglądasz!!! zdjęcia jak namalowane! tak mi się skojarzyło, bo na wernisażu ostatnio byłam:D wyglądasz jak taka współczesna dama:D
OdpowiedzUsuńco do czytania, to u mnie też coś będzie - Sivka też mnie otagowała:D powieści i biografie - z tym jesteśmy zgodne!
;*
OdpowiedzUsuńhehe, czasem trzeba damę poudawać trochę ;))
No właśnie czekam z niecierpliwością za nowym wpisem u Ciebie !
( i przepraszam za ciszę mailową, ale wiesz jak jest, wiem, że mi wybaczasz ! Po majówce odpiszę już na pewno !- od jutra będę przebywać bardzo blisko Twojego miejsca zamieszkania hehe :D :D )
Makijaż i zdjęcia super, ale ten papieros mnie zaskoczył, zwłaszcza że to nie rekwizyt. Masz u mnie minusa ;-) Aha, no i te portrety takie ponure, wolę Cię jednak uśmiechniętą, choć trochę.
OdpowiedzUsuńDziękuję za komplementy, a i krytykę też :). Przydaje się,żeby potrząsnąć. Cóż, palaczem jestem od wielu wielu lat,umysł podatny na używki był kiedyś, niestety, no i tak trwam w tym zgubnym nałogu.
UsuńA portrety ponure, bo ja jestem ponura tak naprawdę. Tam głęboko w środku siedzi we mnie ukryty gad.
Jesteś moim odkryciem dnia.
OdpowiedzUsuńJest mi z tego powodu bardzo miło.
Usuń:))
Świetne zdjęcia.
OdpowiedzUsuńA do zabawy chętnie się przyłączam, bo to faktycznie wartościowy TAG. A tego zapamiętywania numeru stron gratuluję, dobre ćwiczenie dla mózgu, muszę też spróbować.
www.perfection-and-harmony.blogspot.com
Dzięki !
UsuńNo jakoś zapamiętuję, pewnego dnia okryłam, że nie potrzebuję zakładek i innych dupereli ;) i już tak zostało.
ależ cudny jest ten portret z papierosem, wieje taką dekadencją...aż mam ochotę zakurzyć, choć nie tykam papierochów od dawna:))))
OdpowiedzUsuńDekadencją powiadasz ? Hmm, coś w tym jest pewnie ;D
UsuńNie kurz nie kurz, bo to świństwo, a wpada się w ten cholerny nałóg szybko:/
A tak w ogóle to zaskoczyłaś mnie, nie przypuszczałam, że byłaś palaczem , jakoś nie pasuje papieroch do Ciebie :D
a jednak:)
Usuńjeszcze czasem po kryjomu wymykam się samotnie i kurzę sobie, ale rzadko, baaaardzo rzadko, tyle że teraz trochę inaczej, nie wtedy kiedy mam doła, wprost przeciwnie, wtedy kiedy czuję się dobrze:)...ciągle, gdzieś w domu, mam ukrytą paczkę;)
Cudne zdjęcia! Jako nastolatka zaczytywałam się w Whartonie, a teraz po kilkunastu latach mam ochotę na nowo go odkryć;)WOW, zapamiętujesz strony? Szacun:)
OdpowiedzUsuńDziękować ! ;D
UsuńOdkrywaj,odkrywaj, bo warto ! U mnie miłość do W.W trwa już ze 20 lat, wracam co kilka lat do niego i zawsze równie mocno przeżywam jego powieści.
Bardzo ładny makijaż:)
OdpowiedzUsuń:) dziękuję !
Usuń