2012/11/28

my credit ran away from me.


'(...) Najlepszy dzień, jaki przeżyłem
  To wtedy, gdy nie nadeszło jutro
  Jestem zły w tym, co robię najlepiej
  A niech mnie - wiem przecież
  Że większość jest oswojona
  I za ten dar czuję się wyróżniony
  Mój kredyt uciekł ode mnie '


                                                                       Kurt Cobain - Dzienniki



                                    photo - Magdalena, marzec 2011







 

19 komentarzy:

  1. jaaaaka swietna fryzura,przez chwilę pomyslalam sobie, ze wlosy szybko Ci rosną, potem dostrzeglam datę. Do takiej dlugości teraz dążysz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale, że jak? Spłaciłaś kredyt?


    Wkrótce napiszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A niech mnie - piękne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kredyt nie ucieka, kredyt goni. Jakikolwiek... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kredyt na życie nie goni.
      on ucieka. spierdala.

      Usuń
    2. Ruda! Biorąc pod uwagę, jak spierdolił Cobainowi , to zaczynam się bać!

      Usuń
    3. Piękne zdjęcie, ale skąd ten smutek...

      Usuń
  5. nie.....
    pesymistyczny wiersz :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Łał.. znalazłam Twojego bloga u pani la môme..i powiem , że urzekł mnie - skromnością , nie ma przepychu kolorów , ani reklam (to jest rzadkość)..super , wręcz wspaniałe zdjęcia co uwielbiam bo sama robiłam/robię ..nie mam komu więc rzadko robię sesje... Ciekawe zestawienie ubrań , fajnie - będę tu zaglądała .
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz prawie jak Kurt, tylko ładniejszy. Oby Ci tylko takie "robacy nie łazili" po głowie jak jemu!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak przypuszczałam, że milczysz w blogosferze, bo nie jest Ci dobrze. Poczekaj, może spadnie śnieg, czy możliwe, że wtedy będzie Ci lepiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Ty mnie całkiem dobrze znasz.
      przypuszczam, że lepiej nie będzie. najbliższe miesiące zapowiadają się wielce gównianie.
      nawet śnieżna biel nie pomoże.

      Usuń
  9. Zawsze chciałam zobaczyć to zdjęcie w większym formacie. Wow.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, miło mi poinformować, że blog Twój uzyskał nominację i wyróżnienie w katalogu blogowym - nominowany przez inne blogerki, wybrany przez skład Blogrolli (no dobra, przeze mnie ;)) - katalogu blogowym.
    Jeżeli jesteś zainteresowana, to zapraszam do zerknięcia tutaj: http://blogrolle.blogspot.com/2012/12/sobotni-przeglad-blogowy-blog-tygodnia.html
    Wybieramy perełki, jesteś jedną z nich :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje,kochana!
    Gdy przeczytalam wiersz, ale od razu pomyślalam sobie,ze coś nie teges u Ciebie. Nie chcialam jednak snuć czarnych wizji, i pierdyknęłam tekścik w wlosach... I to zdjęcie też bardzo wymowne,wyglądasz na nim na odosobnioną,samotną z wyboru. Mam nadzieję, że wkrótce wszystko się u Ciebie uloży, bo naprawdę jesteś perełką;)Życzę Ci tego z calego serducha;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasami nasze konto rozchodu wyczerpie sie, bo z jakis powodow to przochodowe nie zostalo regularnie dopelniane. Aniu mam nadzieje, ze je juz podladowalas i ciesze sie, ze jestes znowu na blogu. Zagladalam do ciebie i sie martwilam ale juz jestes :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czasami akumulatory przestają działać i sił na cokolwiek brak, bo zewsząd łypie ślepami i dybie na człowieka wielki pech.
      Dziękuję za pamięć i troskę :*,to jest bardzo miłe. Jesteś kochana. już jest trochę lepiej, choć do normy to jeszcze wiele brakuje i może być ciężko.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...