2013/02/05

memory of summer

Psich migawek ciąg dalszy.

W poprzedniej notce Niko pojawił się w wersji ZIMOWEJ,  uznałam więc, że nadszedł czas na wakacyjne wspomnienia. Z niecierpliwością wyczekuję cieplejszych ( nie mylić z upałami, których nie znoszę ) dni i w smutne zimowe popołudnia bardzo często wspominam letnie szaleństwa, szczególnie przyjemne, gdy ma się u boku TAKIEGO kompana.



Muszę też przyznać się Wam do kłamstwa, które popełniłam w TYM wpisie. Otóż, napisałam wtedy, że pierwszy i ostatni raz w sezonie letnim 2012  pokazuję publicznie goliznę mych nóg. Niestety, to nie była prawda. Gołymi giczami świeciłam już wcześniej- dokładnie 30 sierpnia. Spontaniczny wypad nad jezioro, krótkie gatki pożyczone od Mamy i oto nogi me biją pięknym blaskiem! A wszystko to mam totalnie głęboko w nosie, bo liczy się tylko zabawa z nawiedzonym kudłaczem, który oprócz zaburzeń obsesyjno- kompulsywnych na tle swojej piłeczki ma również fioła na punkcie pływania. Niko, w przeciwieństwie do mnie, pływakiem jest idealnym!

Kajam się więc przed Wami, Drodzy Czytelnicy - wybaczcie mi to drobne kłamstewsko, napisane zupełnie nieświadomie.

Dla osłody i w ramach rekompensaty ;) : ZACIESZ razy dwa!:






 











Bonus:

[ roczny Niko -  jedyne zdjęcie kudłatego, z dzieciństwa. Słodziasty, prawda? aha! i to ta sama plaża co na powyższych fotkach! :D ]












33 komentarze:

  1. Co prawda nożyny białe, ale jakie zgrabne! Niko wygląda zabawnie, jak gdyby był cały czas brudny ;-D To przez to umaszczenie. Taki mały, brudny mop z sympatycznym pyskiem. W młodości wyglądał zupełnie inaczej.
    A upałów też nie znoszę, ale z chęcią wygrzałabym się już w ciepłym słoneczku, powiedzmy majowym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement! :D
      nom, umaszczenie grizzle ma to do siebie, że pies wygląda jak przybrudzony, szczególnie gdy zmoknie. hehe. ale ale widziałam brudniejsze mopy ;)
      oj tak, majowe słońce jest w sam raz!

      Usuń
  2. Niko to bardzo fotogeniczny pies, wie jak się ustawić i wyszczerzyć do zdjęcia;)

    Poza tym nic tak nie poprawia humoru jak zabawa z ukochanym zwierzakiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez całe swoje psie życie nauczył się kilku sztuczek, m.in. jak współpracować z fotografem ;) :D

      Te zabawy z nim dają mi mnóstwo energii,to takie ładowanie akumulatorów i likwidowanie dołów.
      Zresztą, co tu dużo gadać, sama dobrze wiesz jak to jest :))

      Usuń
    2. Pewnie, że wiem coś o tym...a jak myślisz dlaczego mam non stop taki dobry humor?;)
      Kizianie i sadzonki poranne to najlepszy początek dnia.

      Aaa, jej, jak on na jednym zdjęciu patrzy na Ciebie...to tylko psy tak potrafią (no i może facet w pierwszej fazie zauroczenia;)

      Usuń
    3. :D, zazdroszczę trochę tego kiziania na co dzien. Też chciałabym. Sadzonek też zazdroszczę, a co! jak już zazdrościć to na całego! ;)

      hhehe, trafne spostrzeżenie! tylko psy potrafią tak patrzeć wiernie i z takim zapatrzeniem w swojego właściciela. I to jest wielkie, że okazują to całe swoje psie życie, w przeciwieństwie do (ekhem ekhem) facetów. :P

      Usuń
  3. Ja jestem zakochana w tym psie po uszy!
    Jak on się u Ciebie znalazł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D :D
      nooo można się zakochać hehe. i to nieuleczalne ;)
      14 lat temu ojciec z siostrą wybrali się na wystawę psów. Poza wystawą odbywała się nielegalna sprzedaż szczeniaków. Wypatrzyli tam takiego maleńkiego stworka, no i zaskoczyli mnie bardzo, bo do domu wrócili ze szczeniakiem. Niko miał wtedy 3 tygodnie! szok! szkoda, że nie udało mi się pojechać wtedy na stadion, gdzie odbywała się wystawa i zbesztać babę, która zajmowała się handlem tak maleńkich psiaków. Kto to widział żeby sprzedawać takie młode szczeniaki! No ale trudno, najważniejsze, że przeżył, jest z nami tyle lat, ma za sobą kilka poważnych chorób, ale jeszcze daje radę i cieszy się życiem, a my cieszymy się, ze z nami jest. Aha, to głupie babsko wcisnęło tacie kit, że to hawańczyk... Cóż.. jak widać podobieństwo do tej rasy żadne, stawiam raczej na pokrewieństwo z border terrierem. Zresztą hawańczyk, czy border terrier, nieważne hehe, ważne, że jest słodki, kochany i daje nam wszystkim wiele radości :)))

      Usuń
    2. o kurcze- nie wygląda na swój wiek !
      przyznam się,że nie wiem jak wygląda hawańczyk:)
      ja w domu rodzinnym miałam dwa psiaki i kota
      teraz u siebie mam już tylko koty,a ten obecny jest takim królewiczem rozpieszczonym / wiadomo przez kogo/ że czuję,że pies nie ma racji bytu w tym domu :))ale niech nam Lucuś panuje miłościwie :)

      Usuń
    3. no, nie wygląda:) dobre geny :D
      hawańczyk, to takie małe kudłate. Też słodkie. Ale Nikuch lepszy hehe.

      ooo, koty... lubię, szanuję, zadziwiają mnie, ale jako, że koty są wielkimi indywidualistami, to chyba byśmy się nie dogadali. No chyba, że devon rexy, albo cornish rexy - podobno z charakteru przypominają psy.

      ale, każdy zwierz w domu, jeśli jest ukochany i miłowany przez właścicieli, jest najwspanialszy!

      Usuń
  4. Ach, ta zima, kiedy się skończy... ja za latem nie przepadam, ale stagnacji zimowej mam dosyć.
    BTW bardzo podobają mi się rude z białymi nogami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie! stagnacja zimowa- bleeeeeeeee. ja już całkowicie wymiękłam. jak flak. :/

      białonoga ruda kłania się w pas i cieszy, że ma powodzenie;-)

      Usuń
  5. Eh - bardzo przyjemne te zdjęcia, niestety za oknem zima w pełni :/
    Ale ten Twój piesek pocieszny. I absolutnie nie wygląda na 14 lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano, zima nie odpuszcza. najbardziej dokucza mi brak promieni słonecznych :(

      Niko się jakoś trzyma, w miarę, choć już też starość włazi na niego i różne choroby. No ale prawo wieku, co zrobić..

      Usuń
  6. Aleeee z Ciebie Kochana jest straszliwy kłamczuch! Jak mogłaś Nas tak okłamać? :P
    Ja też czekam na cieplejsze dni, a tu jak na złość - śnieg, śnieg, śnieg i jeszcze więcej śniegu. Nie chce przestać padać, a już by mógł zacząć topnieć, bo ja już od dawna proszę wiosnę o szybkie zjawienie się w naszym kraju. ;)
    Niko w wersji letniej jest genialny, zresztą on o każdej porze roku taki jest. Widziałam chyba część z tych zdjęć na pewnym portalu społecznościowym na EF, chyba, bo skądś je kojarzę. :)
    Niko na modela! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiem... wstyd mi jak nie wiem. :P

      tu w pyrlandii co prawda śniegu niet, ale wiatry, mróz, paskudnie. Nawet nie mam siły ruszyć tyłka ( który rośnie coraz większy - uch!) z domu, zabunkrowałam się na amen :/. I mam stracha, że gdy nadejdzie wiosna, to potrwa krótko, a po niej będzie dłuuuuugie upalne lato - następna ohyda. Tak źle i tak niedobrze. Nie dogodzisz. ;)

      dobrze kojarzysz :D, foty fejsbonkowe :D. Ale nie wszyscy widzieli, no to wiesz jak jest- chwalę się. Może powinnam zmienić tematykę bloga hehe i stworzyć pamiętnik Nikucha ? Zdecydowanie więcej miałabym do pokazania :P

      Usuń
  7. Ha! I kto był taki niedobry, że wypomniał kłmstewko? :))
    Odpiszę Ci jutro na maila, bo dziś ledwo siedzę przy kompie, ale padłam, jak zobaczyłam królową jednej miny:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo... Ty, szpiegu! ;-))))
      ale dobrze, dobrze, bo przynajmniej pochwaliłam się bladymi giczołami, no i słodką kudłatą mordą :D

      Usuń
  8. Męczykicha!!!!!!!!
    Ja też tak chcę, już, tylko ja muszę po szuwarach, bo wstyd mi za moje nogi w goliźnie;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, zaraz męczykicha! :P.

      eee, na pewno nie jest źle. Ale rozumiem Cię, bo ja też zdecydowanie wybieram szuwary. Albo puste plaże( jak ta ze zdjęć:) )

      Usuń
  9. świetne foty, oj żeby to już było lato...

    OdpowiedzUsuń
  10. ale piękny ten Kudłek;))) i twoje nogi też a co!

    OdpowiedzUsuń
  11. Twój uśmiech z przedostatniego zdjęcia rekompensuje to kłamstewko ;D
    Chyba pogodziłaś się ze swoją bladością? Masz taką urodę, doceń ją, bo jest naprawdę szlachetna. :)
    Dzielę z Tobą swoją nostalgię za długimi, gorącymi letnimi wieczorami. Mam tej zimy już tak dość, że nawet komary by mi nie przeszkadzały! ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. super fotki ! widzę że wszyscy z utęsknieniem przywołują słonko :) JA TEŻ ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie mogę się ogarnąć w nadrabianiu zaległości na blogach, pocztach itd. itd.:)))
    Rudzia! co Ty chcesz od swoich nóg! zgrabne i młode są:D
    a Niko, to w każdej wersji wygląda jak psi model! mógłby występować w reklamach:))
    jako szczeniaczek jest przesłodki!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. psina cuudna :)

    zapraszam na atrakcyjny konkurs ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem absolutną fanką Niko i twego usmiechu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. oo..widzę , że nie tylko ja nieznoszę upałów :)
    Bardzo ładne zdjęcia , jesteś fotogeniczna , piesek również .
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...