W poprzedniej notce Niko pojawił się w wersji ZIMOWEJ, uznałam więc, że nadszedł czas na wakacyjne wspomnienia. Z niecierpliwością wyczekuję cieplejszych ( nie mylić z upałami, których nie znoszę ) dni i w smutne zimowe popołudnia bardzo często wspominam letnie szaleństwa, szczególnie przyjemne, gdy ma się u boku TAKIEGO kompana.
Muszę też przyznać się Wam do kłamstwa, które popełniłam w TYM wpisie. Otóż, napisałam wtedy, że pierwszy i ostatni raz w sezonie letnim 2012 pokazuję publicznie goliznę mych nóg. Niestety, to nie była prawda. Gołymi giczami świeciłam już wcześniej- dokładnie 30 sierpnia. Spontaniczny wypad nad jezioro, krótkie gatki pożyczone od Mamy i oto nogi me biją pięknym blaskiem! A wszystko to mam totalnie głęboko w nosie, bo liczy się tylko zabawa z nawiedzonym kudłaczem, który oprócz zaburzeń obsesyjno- kompulsywnych na tle swojej piłeczki ma również fioła na punkcie pływania. Niko, w przeciwieństwie do mnie, pływakiem jest idealnym!
Kajam się więc przed Wami, Drodzy Czytelnicy - wybaczcie mi to drobne kłamstewsko, napisane zupełnie nieświadomie.
Bonus:
[ roczny Niko - jedyne zdjęcie kudłatego, z dzieciństwa. Słodziasty, prawda? aha! i to ta sama plaża co na powyższych fotkach! :D ]










Co prawda nożyny białe, ale jakie zgrabne! Niko wygląda zabawnie, jak gdyby był cały czas brudny ;-D To przez to umaszczenie. Taki mały, brudny mop z sympatycznym pyskiem. W młodości wyglądał zupełnie inaczej.
OdpowiedzUsuńA upałów też nie znoszę, ale z chęcią wygrzałabym się już w ciepłym słoneczku, powiedzmy majowym...
Dziękuję za komplement! :D
Usuńnom, umaszczenie grizzle ma to do siebie, że pies wygląda jak przybrudzony, szczególnie gdy zmoknie. hehe. ale ale widziałam brudniejsze mopy ;)
oj tak, majowe słońce jest w sam raz!
nie znam, a ukochuję - można tak? ;)
OdpowiedzUsuńMożna! Można! nawet bardzo!
Usuń:*
Niko to bardzo fotogeniczny pies, wie jak się ustawić i wyszczerzyć do zdjęcia;)
OdpowiedzUsuńPoza tym nic tak nie poprawia humoru jak zabawa z ukochanym zwierzakiem:)
Przez całe swoje psie życie nauczył się kilku sztuczek, m.in. jak współpracować z fotografem ;) :D
UsuńTe zabawy z nim dają mi mnóstwo energii,to takie ładowanie akumulatorów i likwidowanie dołów.
Zresztą, co tu dużo gadać, sama dobrze wiesz jak to jest :))
Pewnie, że wiem coś o tym...a jak myślisz dlaczego mam non stop taki dobry humor?;)
UsuńKizianie i sadzonki poranne to najlepszy początek dnia.
Aaa, jej, jak on na jednym zdjęciu patrzy na Ciebie...to tylko psy tak potrafią (no i może facet w pierwszej fazie zauroczenia;)
:D, zazdroszczę trochę tego kiziania na co dzien. Też chciałabym. Sadzonek też zazdroszczę, a co! jak już zazdrościć to na całego! ;)
Usuńhhehe, trafne spostrzeżenie! tylko psy potrafią tak patrzeć wiernie i z takim zapatrzeniem w swojego właściciela. I to jest wielkie, że okazują to całe swoje psie życie, w przeciwieństwie do (ekhem ekhem) facetów. :P
Ja jestem zakochana w tym psie po uszy!
OdpowiedzUsuńJak on się u Ciebie znalazł?
:D :D
Usuńnooo można się zakochać hehe. i to nieuleczalne ;)
14 lat temu ojciec z siostrą wybrali się na wystawę psów. Poza wystawą odbywała się nielegalna sprzedaż szczeniaków. Wypatrzyli tam takiego maleńkiego stworka, no i zaskoczyli mnie bardzo, bo do domu wrócili ze szczeniakiem. Niko miał wtedy 3 tygodnie! szok! szkoda, że nie udało mi się pojechać wtedy na stadion, gdzie odbywała się wystawa i zbesztać babę, która zajmowała się handlem tak maleńkich psiaków. Kto to widział żeby sprzedawać takie młode szczeniaki! No ale trudno, najważniejsze, że przeżył, jest z nami tyle lat, ma za sobą kilka poważnych chorób, ale jeszcze daje radę i cieszy się życiem, a my cieszymy się, ze z nami jest. Aha, to głupie babsko wcisnęło tacie kit, że to hawańczyk... Cóż.. jak widać podobieństwo do tej rasy żadne, stawiam raczej na pokrewieństwo z border terrierem. Zresztą hawańczyk, czy border terrier, nieważne hehe, ważne, że jest słodki, kochany i daje nam wszystkim wiele radości :)))
o kurcze- nie wygląda na swój wiek !
Usuńprzyznam się,że nie wiem jak wygląda hawańczyk:)
ja w domu rodzinnym miałam dwa psiaki i kota
teraz u siebie mam już tylko koty,a ten obecny jest takim królewiczem rozpieszczonym / wiadomo przez kogo/ że czuję,że pies nie ma racji bytu w tym domu :))ale niech nam Lucuś panuje miłościwie :)
no, nie wygląda:) dobre geny :D
Usuńhawańczyk, to takie małe kudłate. Też słodkie. Ale Nikuch lepszy hehe.
ooo, koty... lubię, szanuję, zadziwiają mnie, ale jako, że koty są wielkimi indywidualistami, to chyba byśmy się nie dogadali. No chyba, że devon rexy, albo cornish rexy - podobno z charakteru przypominają psy.
ale, każdy zwierz w domu, jeśli jest ukochany i miłowany przez właścicieli, jest najwspanialszy!
Ach, ta zima, kiedy się skończy... ja za latem nie przepadam, ale stagnacji zimowej mam dosyć.
OdpowiedzUsuńBTW bardzo podobają mi się rude z białymi nogami ;)
właśnie! stagnacja zimowa- bleeeeeeeee. ja już całkowicie wymiękłam. jak flak. :/
Usuńbiałonoga ruda kłania się w pas i cieszy, że ma powodzenie;-)
Eh - bardzo przyjemne te zdjęcia, niestety za oknem zima w pełni :/
OdpowiedzUsuńAle ten Twój piesek pocieszny. I absolutnie nie wygląda na 14 lat :)
ano, zima nie odpuszcza. najbardziej dokucza mi brak promieni słonecznych :(
UsuńNiko się jakoś trzyma, w miarę, choć już też starość włazi na niego i różne choroby. No ale prawo wieku, co zrobić..
Aleeee z Ciebie Kochana jest straszliwy kłamczuch! Jak mogłaś Nas tak okłamać? :P
OdpowiedzUsuńJa też czekam na cieplejsze dni, a tu jak na złość - śnieg, śnieg, śnieg i jeszcze więcej śniegu. Nie chce przestać padać, a już by mógł zacząć topnieć, bo ja już od dawna proszę wiosnę o szybkie zjawienie się w naszym kraju. ;)
Niko w wersji letniej jest genialny, zresztą on o każdej porze roku taki jest. Widziałam chyba część z tych zdjęć na pewnym portalu społecznościowym na EF, chyba, bo skądś je kojarzę. :)
Niko na modela! <3
no wiem... wstyd mi jak nie wiem. :P
Usuńtu w pyrlandii co prawda śniegu niet, ale wiatry, mróz, paskudnie. Nawet nie mam siły ruszyć tyłka ( który rośnie coraz większy - uch!) z domu, zabunkrowałam się na amen :/. I mam stracha, że gdy nadejdzie wiosna, to potrwa krótko, a po niej będzie dłuuuuugie upalne lato - następna ohyda. Tak źle i tak niedobrze. Nie dogodzisz. ;)
dobrze kojarzysz :D, foty fejsbonkowe :D. Ale nie wszyscy widzieli, no to wiesz jak jest- chwalę się. Może powinnam zmienić tematykę bloga hehe i stworzyć pamiętnik Nikucha ? Zdecydowanie więcej miałabym do pokazania :P
Ha! I kto był taki niedobry, że wypomniał kłmstewko? :))
OdpowiedzUsuńOdpiszę Ci jutro na maila, bo dziś ledwo siedzę przy kompie, ale padłam, jak zobaczyłam królową jednej miny:))))
nooo... Ty, szpiegu! ;-))))
Usuńale dobrze, dobrze, bo przynajmniej pochwaliłam się bladymi giczołami, no i słodką kudłatą mordą :D
Męczykicha!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńJa też tak chcę, już, tylko ja muszę po szuwarach, bo wstyd mi za moje nogi w goliźnie;))))
oj tam, zaraz męczykicha! :P.
Usuńeee, na pewno nie jest źle. Ale rozumiem Cię, bo ja też zdecydowanie wybieram szuwary. Albo puste plaże( jak ta ze zdjęć:) )
świetne foty, oj żeby to już było lato...
OdpowiedzUsuńsłodki ten Twój pies!:)
OdpowiedzUsuńale piękny ten Kudłek;))) i twoje nogi też a co!
OdpowiedzUsuńTwój uśmiech z przedostatniego zdjęcia rekompensuje to kłamstewko ;D
OdpowiedzUsuńChyba pogodziłaś się ze swoją bladością? Masz taką urodę, doceń ją, bo jest naprawdę szlachetna. :)
Dzielę z Tobą swoją nostalgię za długimi, gorącymi letnimi wieczorami. Mam tej zimy już tak dość, że nawet komary by mi nie przeszkadzały! ;D
super fotki ! widzę że wszyscy z utęsknieniem przywołują słonko :) JA TEŻ ! ;)
OdpowiedzUsuńGreat pics.
OdpowiedzUsuńXXXXXXXXXXXXXXXXXX
genialne zdjęcia ! :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńnie mogę się ogarnąć w nadrabianiu zaległości na blogach, pocztach itd. itd.:)))
OdpowiedzUsuńRudzia! co Ty chcesz od swoich nóg! zgrabne i młode są:D
a Niko, to w każdej wersji wygląda jak psi model! mógłby występować w reklamach:))
jako szczeniaczek jest przesłodki!!!
psina cuudna :)
OdpowiedzUsuńzapraszam na atrakcyjny konkurs ;)
Jestem absolutną fanką Niko i twego usmiechu:)
OdpowiedzUsuńoo..widzę , że nie tylko ja nieznoszę upałów :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne zdjęcia , jesteś fotogeniczna , piesek również .
Pozdrawiam !