Przedwczoraj duchota, upał jak w środku lata, a dziś zimnica - swetry, kurtki, wielowarstwowość jak najbardziej wskazana.
Wrzucam kilka zdjęć z piątkowego wieczornego spaceru. Spodnie kupiłam jakiś czas temu w Stradivariusie, są przewiewne, bardzo przyjemne w noszeniu ;) i takie jak lubię, jeśli chodzi o ten krój.
Muszę wspomnieć też o butach z racji tego, że przeważnie wybieram obuwie płaskie - lubię wygodę. Oczywiście wysoki obcas podoba mi się, nie jestem przeciwniczką, ba! nawet uwielbiam na sobie i na kimś również ;), ale niestety rzadko trafiam na takie buty, które nie powodują dyskomfortu podczas chodzenia. Zaskoczeniem pozytywnym więc ,są te sandały, które Wam pokazuję dziś, bo nie dość, że w ogóle nie odczuwam wysokości ( obcas 10 cm ), to plusem jest, że są bardzo wygodne ! Poważny test przeszły kilka dni po tym jak je kupiłam - spędziłam w nich 15 godzin bodaj (pół dnia i całą noc) na ślubie i weselu u mojej Siostry,który odbył się w ub. roku w lipcu, i nie odczułam żadnej przykrości z ich (butów )strony ;-).
sandals platforms - gina piacci . eksbut; woolen blouse - bershka; pants - stradivarius
A w głośnikach to :



