Nic odkrywczego.
Kolorystyczna układanka. Jak zwykle.
Nie śledzę z zapałem najnowszych trendów, nie kopiuję. Moja szafa jest mała, ze skromną zawartością.
Kolorystyczna układanka. Jak zwykle.
Nie śledzę z zapałem najnowszych trendów, nie kopiuję. Moja szafa jest mała, ze skromną zawartością.
Nadrabiam dodatkami.
Nadrabiam miną.
Nie kolekcjonuję obserwatorów, nie korzystam z reklam.
Nie mam takiej potrzeby.
'' Every life filled with what will be
If my own will is from me
How do I take another mirror
How do I drink the whole shore
I do greet you
And slam the door in your face
You come in anyways
It's a long, long time before this takes place
I answer these these questions now
As to why I'm the only one
Who carries answers to their fathers
Who carries gray sky to the sun ''
*John Frusciante - Away and Anywhere







...i to, między innymi, bardzo w Tobie lubię:)
OdpowiedzUsuń:* - cóż tu więcej mówić ;)
UsuńZa to masz jak w banku, że ci, którzy tu zaglądają, nie robią tego dla słit komcia w rewanżu albo lakieru do paznokci, ale dla Twojego oryginalnego stylu i optymizmu, który bije z Twoich wpisów (chociaż utrzymujesz, że go wcale nie masz w nadmiarze ;))
OdpowiedzUsuńTwój pasiasty długi szalik mi przypomina, ze czas już mój wywlec z szafy...
Tak. Się zgadzam, doceniam to bardzo. Ten komentarz szczególnie bardzo. Dziękuję!
UsuńNoo na szale nadszedł już czas, niestety. Albo stety, bo mnie to akurat cieszy :)))
Piekne zdjecia, naprawde milo sie na nie patrzy !
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Kasia
A ja pięknie dziękuję za takie słowa !!
UsuńNo i Warto tak :D
OdpowiedzUsuńWygodne buty, świetne portki, wszystko,że hej! A raczej hop :D
Ty i te Twoje zabawy słowem! - uwielbiam ! :D
Usuńnic odkrywczego, a tak bardzo czarującego
OdpowiedzUsuńcieszy mnie to bardzo ! :)
Usuńwszystko zwykłe...a wszystko w całości takie fajne!
OdpowiedzUsuńbuciorki mi się bardzo podobają!
jeśli fajne - to się cieszę !
Usuńbuty są naprawdę spoko, wygodne i dobrze wykonane. Generalnie to na buty z new looka nie narzekam, chyba nie trafiły mi się jakieś niewygodne paskudy :D
... i mój fotograf nie ma syndromu skrzypka - to tak nawiązując do Ciebie Moja Droga.
OdpowiedzUsuńHaaaa, 3 zdjęcie faktycznie bez syndromu skrzypka (może z innymi syndromami, ale bez tego, pozostałe zdjęcia też super - jest poprawa, leczenie skutkuje :D) jest genialne, idealna ostrość, patrząc w Twoje oczy poczułam się jakbyś stała przede mną, a nie była gdzieś dalekooo, kilometry-kilometrów ode mnie! :D Świetna czapka, bardzo ładnie Ci w jesiennych nakryciach głowy, w kapeluszu Cię chyba nie widziałam, ale bereciki jak najbardziej Ci służą. Moja szafa tez jest mała, chyba już kiedyś Ci o tym pisałam. :)
Jak tam było w Milenie? :P (facebook prawdę Ci powie :P)
W Mielnie było zajebiście, ale strasznie krótko i mam wrażenie, że to był sen, żeby nie zdjęcia, to chyba sama bym w to nie uwierzyła ;). No coż, nawet dla 30 minut warto jechać tyle godzin:)
UsuńNo i dla spotkania z przyjaciółką dotychczas znaną tylko ze skype i gg :)
Wiesz, że to prawda, fotograf się wyrobił i co najgorsze, to ja mam teraz problemy! Nigdy nie przepadałam za fotografowaniem ludzi, ale jakoś w miarę dobrze mi to wychodziło, ostatnimi czasy tak to zaniedbałam, że cóż..moje kadry są gorsze od kadrów Onego !
Dzięki za dobre słowa, miło! Aj no tak co do nakryć głowy to w beretach i beretoczapkach czuję się i wyglądam nie najgorzej. Natomiast jeśli chodzi o kapelusze to ostatni raz miałam na głowie 20 lat temu ? jakoś tak. Wtedy z zapamiętaniem eksploatowałam kapelusz mojego Dziadka D. Później jakoś nie natrafiłam na ciekawy kapelusz, kilka mcy temu mierzyłam melonik, nie powiem, względnie się prezentowałam, ale uznałam za zbytek, no i nie kupiłam.
te nasze szafy... ;) mamy małe, ale za to wyobraźnię dużą, więc kombinacji można stworzyć wiele,czyż nie ? :D
Adi też się wyrabia, choooć.. problem rozmazanych, lekko nieostrych zdjęć powraca jak bumerang, teraz pewnie będzie gorzej, bo już coraz gorsze warunki świetlne, ale cóż - ciężkie jest życie blogerki i Jej fotografa, nikt nie powiedział, że będzie łatwo! :DD
UsuńPewnie już nie raz padło to pytanie ale nie chce mi się czytać wszystkich komentarzy ;) Czym farbujesz włosy? To jakaś profesjonalna farba? Bo ja mam zamiar po dwóch latach przerwy znowu wrócić do rudego tylko nie wiem sama na co się zdecydować.
OdpowiedzUsuńZ tego co kojarzę, to jeszcze nikt o farbę do włosów mnie nie pytał :). Włosy farbuję w salonie, średnio co 2,5 mca. Z tego co mi wiadomo, to jest to loreal, ale tak na 100% nie jestem pewna, nie pamiętam po prostu. Czasem jednak zdarza mi się pofarbować włosy w domu(jak już mocno bida przyciśnie :D, i wtedy używam sklepowego loreala mango.
UsuńBardzo dziękuję za odpowiedź :)
UsuńSyndrom skrzypka to jakies nowe okreslenie w dzidzinie fotografii, he he? Odkrywcze nie odkrywcze,za to bardzo cieple,wygodne i funkcjonalne, a do tego fajnie, luzacko. Na pewno obejrzalabym sie za Tobą na ulicy. Nie lubię wydumanych zestawow,ktore:a-krepuja ruchy, b - sprawiaja,ze czuje sie w nich niewygodnie, c - w ktorych co chwile musze uwazac,by cos sie nie pogniotlo,nie przekrecilo, nie zagięlo itp. Reklamy, ubrania sponsorowane? Nieee,dzieki. Obserwatorzy? Tylko ci,dla ktorych czytanie mojego bloga to przyjemnosc - z wlasnej,nieprzymuszonej woli;)Pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńhaha, taaa zapożyczyłam sobie ten zwrot od mojego męża i tak zostało ;). To jest jak zapewne się domyślasz syndrom trzęsących rąk :D.
UsuńNooo Nikki my to takie oldskule, to wiesz, rozumiemy się modowo doskonale :D.
Bardzo dziękuję za miłe słowa i uściski zasyłam !
A skąd ten szalik, skąd? Widział podobny u Idy i Gaby w nowej książce Musierowicz i zapragnęłam takowego!;)
OdpowiedzUsuńhmmm...
Usuńhmm........
heh, ja zapragnęłam mieć taki szal po obejrzeniu Sherlocka Holmesa :D. Dr Watson był moją inspiracją. :D ( ja to przeważnie facetami się inspiruję ;) )
Magda, cofnij się do mojego pazdziernikowego wpisu 'Yellow beret' i polecam kliknąć w odnośniki.
:D
Masz piękny zielony sweter (bardzo lubię ten odcień) i w ogóle nie musisz nadrabiać miną :) I tak u Ciebie wszystko zawsze gra, może nawet na skrzypcach ;)
OdpowiedzUsuńSzukam Czegoś bakłażanowego, ewentualnie może być oberżynowe ;) Jeszcze nawet nic nie zmierzyłam, więc nie wiadomo, czy ostatecznie zdecyduję się na zakup, ale co wejdę do sklepu stają mi przed oczami Twoje rajtki ;) Puki co nici z tego, wszędzie tylko bordo burgundowym w tym roku zwane.
A dziękuję dziękuję :) Na skrzypcach niestety nie hehe, ale w duszy mi gra. Non stop ;)
UsuńZ tymi odcieniami poszukiwanymi przez Ciebie, może być problem, bo właśnie w tym sezonie moda na bordowy :/. Ale jestem pewna,że Ty z pewnością wkrótce znajdziesz rzecz w bakłażanowej kolorystyce :D
Cudnie i do tego jeszcze radośnie!
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
UsuńPoznań, Warta, Chwaliszewo - zatęskniłam...Ty nie-kolekcjonerko, Ty :*
OdpowiedzUsuńNie dziwię się wcale a wcale tej tęsknocie. Ja mam tak samo gdy widzę na fotografiach moje rodzinne miasto...
UsuńUściski wielkie i trzymaj się, wiesz ...
:*
I właśnie dlatego, że nie spowijasz się w najmodniejsze sponsorowane łaszki, ani nie dodajesz do obserwowanych wszystkich jak leci, po to tylko aby odwdzięczyli Ci się tym samym - dlatego tu jestem. Lubię prawdę w każdej jej postaci.
OdpowiedzUsuńDziękuję.
Usuń:*
To musisz byc czarodziejka, bo za kazdym razem wszystko nowoscia mi pachnie :) ale to wiesz jest wielka zaleta, zeby umiec popatrzec poprzemieniac i zaskoczyc :) Sweterek wyglada na cieplutki i do tego ma przepiekny kolor :)
OdpowiedzUsuńSweter jest bardzo bardzo ciepły i nie raz mnie ogrzał, gdy na dworze temperatura spadała do minus 15 :))
UsuńSkoro zaskakuję, to chyba nie jest źle ;). Bardzo dziękuję Aniu za dobre słowa.
Muszę sobie wymyślić jakiś system pisania komentarzy do Ciebie. No bo ileż można ciągle pisać "zajebiście"? :)
OdpowiedzUsuńW każdym razie bardzo mi się podoba i wyglądasz zajebiście :D
Szczególnie podoba mi się Twoja torba, która świadczy o niesamowicie wyrafinowanym guście na bardzo wysokim poziomie :] :)
haha, też właśnie już kiedyś myślałam o takim systemie :D
Usuńdzięki wielkie ;*
oo tak torba jest megaa najlepsza :DDD
Chyba tylko na produkty z nielicznych sieciówek nie możemy narzekać pod względem jakości. Ruda, nie wierzę, naprawdę całym rokiem pogrążasz się w apatii? Przecież lato i wiosna to takie piękne pory roku,plaże,piasek,lasy,słońce,wakacje, człowiek czuje,że żyje! Myślę,że to dlatego dopada nas chandra właśnie jesienią, bo trudno pogodzić się z tym, co tak szybko minęło.
OdpowiedzUsuńPiszesz,że brak obszernej szafy nadrabiasz miną. Szkoda, że tak wiele osób zatraciło siebie w tym pociągającym, ale jednak powierzchownym świecie. Ubrania to nie wszystko.Oprócz "mieć" trzeba jeszcze "być". :) Okolica Starego Miasta (?), w której zostały zrobione zdjęcia jest cudowna. *.*
No niestety sieciówki zazwyczaj nam serwują badziewie.
UsuńMusisz uwierzyć, bo ja po prostu cały rok mam doła. Taki typ. Do tego malkontent, i zonk, bo wiem, że nie znosisz tychże ;D.
oj tak, Stare Miasto i okolice mają klimat.
Love the boots! Great pictures also!
OdpowiedzUsuńwww.denbelle.blogspot.be
podpisuję się pod tym co napisałaś:D
OdpowiedzUsuńa dzięki temu nie wyglądasz jak klon kogoś...jesteś sobą:))